ALTERNATIVEPOP

Every New Dead Ghost - The Final Ascension: Retrospective 88-92
2005 Strobelight

1. Miranda
2. Hope cemetery
3. Not in a lifetime
4. Assassin
5. Lonely faces
6. European
7. Touch the sky
8. Obvious
9. Naked truth
10. Relics
11. She's waiting
12. Decadence
13. Cages
14. Hunters
15. Sweat

Zastanawiam sie ile osób pamieta jeszcze o tradycyjnym, brudnym brytyjskim goth'n'rollu? Tytulem wstepu postaram sie w skrócie przyblizyc biografie Every New Dead Ghost. Grupe zalozono w 1986 r., na koncie ma ona dwa pelnowymiarowe albumy studyjne "An endless nightmare of stations" i "River of souls", "1 Live" oraz kilka mniejszych wydawnictw singlowych. Liderem ENDG od samego poczatku byl Trevor Bamford. I w tym miejscu konczymy wprowadzenie, bo osoba Treva dla wtajemniczonych jest wystarczajaca rekomendacja.

Every New Dead Ghost zaslynal z bezkompromisowosci, surowych brzmien i trudnych, czesto kontrowersyjnych tekstów. Poruszane tematy tabu w polaczeniu z agresywna muzyka pelna szczerej mlodzienczej pasji i twórczego zaangazowania daly swiatu sygnal do nowego buntu. Choc impuls byl mocny, nie zostal ostatecznie zrozumiany. Niestety mimo nietuzinkowej odmiany post punka / gothic rocka, podobnie jak Altered States, tj. inny wielki niespelniony konca lat 80-tych, ENDG kariery nie zrobilo. Jednak potencjal w tej muzyce byl, jest i pozostanie! Oczywiscie nie jest to granie latwe.

Polamane falowe riffy, rozszarpujacy bass, prosta punkowa perkusja, wkurzony krzykliwy glos i od biedy jakis keyboard. Dobre srednie tempa i CHAOS! Taki wlasnie byl BUNT czwórki Anglików z Nottingham. EVERY NEW DEAD GHOST to cold wave w klasycznym wydaniu. Obecnie tak juz sie nie gra albo zwyczajnie nie ma komu tego zrobic. Dlatego cieszy plyta wydana przez Strobelight. Warto wspomniec, iz tym krazkiem austriacki label zapoczatkowal nowa serie kompilacyjnych wydawnictw pt. "ESSENTIALS series", w której z zalozenia beda prezentowane zespoly zapomniane, a wartosciowe.

Laurel
12.12.2005